Obowiązkowa edukacja zdrowotna – decyzja zapadnie do końca marca (10.02.2026)
Edukacja zdrowotna zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. W tym roku szkolnym przedmiot jest nieobowiązkowy. O powrót do pomysłu, by przedmiot jednak był obowiązkowy, zapytano Nowacką 10 lutego 2026 r. w Polsat News. Ministra poinformowała, że decyzja musi zapaść do końca marca, tak, żeby „nauczyciele mogli się też przygotować, żeby dyrektorzy szkół mogli zatrudniać nauczycieli”.
Nowacka przekazała, że jeśli chodzi o kwestię wyłączenia komponentu zdrowia seksualnego, jako obowiązkowego, jest to „duży znak zapytania, w jaki sposób zapewnić spokój, a dać jak najwięcej możliwej wiedzy. Mam zaawansowane rozmowy z organizacjami pozarządowymi, które też nas bardzo wspierały, czyli przede wszystkim SOS dla Edukacji. Wiemy, że potrzebny jest jakiś kompromis, ale to powinien być taki kompromis, w którym zyskują dzieci – i zyskują potrzebną wiedzę" – podkreśliła szefowa MEN.
O wprowadzenie w szkołach obowiązkowej edukacji zdrowotnej zaapelowała do premiera Donalda Tuska koalicja SOS dla Edukacji. W piątek poinformowała, że w Kancelarii Premiera złożyła w tej sprawie apel podpisany przez ponad 40 organizacji. Zaproponowała jednocześnie kompromis – nieobowiązkowy udział w zajęciach edukacji seksualnej.
Edukacja zdrowotna nauczana jest w szkołach podstawowych w klasach IV–VIII (w wymiarze jednej godziny tygodniowo w każdej z tych klas, przy czym zajęcia w klasie VIII mają być realizowane tylko w pierwszym semestrze) i w szkołach ponadpodstawowych (w wymiarze jednej godziny tygodniowo przez dwa lata).
Rodzic, który nie chciał, by jego dziecko uczestniczyło w zajęciach z edukacji zdrowotnej, musiał złożyć pisemną rezygnację dyrektorowi szkoły. Uczeń pełnoletni musiał ją złożyć sam.
Źródło: samorzad.pap.pl






