Ustawa o prawach i obowiązkach ucznia zawetowana

3 lipca 2026 r.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizującą Prawo oświatowe ustawę o prawach i obowiązkach ucznia, która zakładała powołanie sieci rzeczników: Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich, rzeczników wojewódzkich, fakultatywnych rzeczników powoływanych na poziomie gmin i powiatów oraz fakultatywnych szkolnych rzeczników praw uczniowskich. Przewidywała też przeniesienie katalogu praw i obowiązków ucznia na poziom ustawowy, wprowadzenie katalogu działań wychowawczych i kar wraz z procedurami ich nakładania (przy zachowaniu zasady pierwszeństwa działań wychowawczych) oraz zagwarantowanie uczniom ustawowego prawa do kształtowania własnego wyglądu.
Zdaniem prezydenta przepisy nie chronią praw, lecz zwiększają biurokrację i przyczyniają się do ideologizacji. Karol Nawrocki podkreślił, że „polska szkoła potrzebuje dziś przede wszystkim stabilności, dobrego poziomu nauczania, budowy autorytetu nauczyciela, a nie rozwiązań, które każdą decyzję wychowawczą mogą zamienić w przedmiot formalnego sporu”. Dodał przy tym, że „w czasie, gdy szkoły potrzebują lepszego wyposażenia, w dobie kryzysu i braku kadry pedagogicznej, rząd chce wydawać kilka milionów złotych rocznie na dublowanie instytucji Rzecznika Praw Dziecka czy wizytatorów kuratoriów”. Według prezydenta to niegospodarność.
Przeciwko przepisom, w szczególności powołaniu Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich, wypowiadały się wielokrotnie nauczycielskie związki zawodowe, zwracając uwagę, że już obecny Rzecznik Praw Dziecka w sposób niezrozumiały i nieproporcjonalny ingeruje w postępowania dyscyplinarne wobec nauczycieli.
Do weta prezydenta odniosły się krytycznie ministra edukacji Barbara Nowacka oraz wiceszefowa resortu Katarzyna Lubnauer.
Źródło: samorzad.pap.pl






