Bezpłatna aplikacja na komputer – MM News... i jestem na bieżąco! Sprawdzam
Zapraszamy do zapoznania się z serwisem w wersji demo. Aby uzyskać pełen dostęp do treści kliknij "kup dostęp" i wybierz opcję najlepszą dla siebie.
, czyli dzisiaj kończy się dostęp do Twojego Niezbędnika. Przedłuż już teraz w promocji
Dostęp do serwisu wygasł w dniu . Kliknij "wznów dostęp", aby nadal korzystać z bogactwa treści, eksperckiej wiedzy, wzorów, dokumentów i aktualności oświatowych.

Każde dziecko wymaga opieki dorosłego, ponieważ bez niego nie jest w stanie samodzielnie egzystować. Naturalną prawidłowością jest wychowywanie się dziecka w rodzinie biologicznej, jednak to rozwiązanie nie zawsze jest możliwe. W takiej sytuacji młody człowiek zostaje umieszczony w pieczy zastępczej. Współpraca placówki oświatowej z rodziną zastępczą jest kluczowym elementem w zapewnieniu odpowiedniego wsparcia przedszkolakom wychowującym się w takich rodzinach, a nauczyciele powinni podchodzić do tej kwestii z wrażliwością, szacunkiem i dużym wyczuciem.

Piecza zastępcza to forma opieki nad dzieckiem, które z różnych przyczyn nie może wychowywać się w swojej rodzinie biologicznej. Formy pieczy zastępczej w Polsce dzielą się na rodzinną pieczę zastępczą oraz instytucjonalną pieczę zastępczą. Każda z nich ma na celu zapewnienie dziecku opieki i wychowania. Zasady ich funkcjonowania zostały określone w Ustawie z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.

W ramach rodzinnej pieczy zastępczej wyróżniamy:

  • rodziny zastępcze:
    • spokrewnione – opiekę nad dzieckiem sprawują członkowie rodziny, np. dziadkowie lub dorosłe rodzeństwo,
    • niezawodowe – dziecko trafia pod opiekę osób z nim niespokrewnionych, które zgłosiły gotowość pełnienia funkcji rodziny zastępczej,
    • zawodowe – prowadzone przez osoby przygotowane profesjonalnie do sprawowania opieki – mogą to być:
      • rodziny zastępcze specjalistyczne – zajmujące się opieką nad dziećmi z niepełnosprawnościami, problemami emocjonalnymi lub zdrowotnymi,
      • rodziny zastępcze pełniące funkcję pogotowia rodzinnego (sprawujące krótkoterminową opiekę w sytuacjach nagłych);
  • rodzinne domy dziecka – formy opieki, w których jedna rodzina zajmuje się większą grupą dzieci w domowych warunkach, zapewniając im codzienną opiekę i wychowanie.

Z kolei instytucjonalna piecza zastępcza dzieli się na:

  • placówki opiekuńczo-wychowawcze:
    • socjalizacyjne – przeznaczone dla dzieci, które nie mogą przebywać w rodzinie biologicznej, ale nie wymagają specjalistycznej opieki,
    • interwencyjne – stanowiące krótkoterminowe wsparcie dla dzieci w sytuacjach kryzysowych, np. po nagłym odebraniu ich rodzicom,
    • specjalistyczno-terapeutyczne – dla dzieci z zaburzeniami zachowania, problemami zdrowotnymi lub wymagających intensywnej terapii;
  • regionalne placówki opiekuńczo-terapeutyczne – instytucje przeznaczone dla dzieci, które potrzebują specjalistycznej pomocy terapeutycznej i rehabilitacyjnej.

Na podstawie analizy różnorodnych źródeł oraz sytuacji dzieci, z którymi sama pracowałam, mogę stwierdzić, że optymalną formą opieki nad dzieckiem, które z różnych powodów nie może być wychowywane w domu rodzinnym, jest rodzina zastępcza. To tutaj ma ono warunki zbliżone do tych, jakie powinno mieć w rodzinie biologicznej. Nie ulega jednak wątpliwości, że niezależnie od warunków, jakie zapewnimy im poza rodziną, nierzadko dysfunkcyjną, takie maluchy i tak będą miały deficyt związany głównie z brakiem relacji i opieki ze strony biologicznych rodziców.

Głównym problemem dzieci wychowujących się poza rodziną biologiczną jest brak przywiązania, które rzutuje na ich ogólne funkcjonowanie. Najczęściej już na starcie ich potrzeby nie były zaspokajane, a ich więź z opiekunem nie była oparta na miłości i bezpieczeństwie. Dlatego jedną z kluczowych trudności dzieci, które zostały umieszczone w pieczy zastępczej, są wadliwe relacje.

Czym jest przywiązanie i jak może wpływać na funkcjonowanie w placówce oświatowej?

Teoria przywiązania Johna Bowlby’ego powstała na podstawie obserwacji dzieci przeżywających trudności emocjonalne w wyniku rozłąki z bliskimi. Według jej założeń pierwsze osiem miesięcy życia dziecka to kluczowy okres dla nawiązywania więzi. Po tym czasie proces budowania przywiązania jest nadal możliwy, lecz bardziej wymagający. W wieku ok. trzech lat więź z opiekunem osiąga względną stabilność, choć badania pokazują, że może ulegać zmianom na późniejszych etapach życia.

Przywiązanie stanowi fundamentalną potrzebę dziecka i odgrywa kluczową rolę w jego przetrwaniu. Proces ten przebiega w sposób uniwersalny dla ludzi, niezależnie od różnic kulturowych. Dziecko jest biologicznie przygotowane do nawiązywania relacji, co zostało potwierdzone przez liczne badania, m.in. przez Davida R. Shaffera. Już od narodzin maluch wykazuje wiele zachowań i umiejętności umożliwiających mu odbieranie sygnałów od innych ludzi. Mary Ainsworth, psycholożka rozwoju człowieka i jedna z głównych twórczyń teorii przywiązania, na podstawie swoich badań wyróżniła trzy style przywiązania: bezpieczny, lękowo-unikający oraz lękowo-ambiwalentny. Później Mary Main i Judith Solomon rozszerzyły tę klasyfikację, dodając czwarty styl – zdezorganizowany, który obejmował dzieci niepasujące do wcześniejszych kategorii.