Bezpłatna aplikacja na komputer – MM News... i jestem na bieżąco! Sprawdzam
Zapraszamy do zapoznania się z serwisem w wersji demo. Aby uzyskać pełen dostęp do treści kliknij "kup dostęp" i wybierz opcję najlepszą dla siebie.
, czyli dzisiaj kończy się dostęp do Twojego Niezbędnika. Przedłuż już teraz w promocji
Dostęp do serwisu wygasł w dniu . Kliknij "wznów dostęp", aby nadal korzystać z bogactwa treści, eksperckiej wiedzy, wzorów, dokumentów i aktualności oświatowych.


Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 listopada 2025 r. (III OSK 2617/22) stanowi ważny głos w sporach dotyczących odwoływania dyrektorów jednostek oświatowych w trakcie roku szkolnego. NSA potwierdził w nim, że tryb „szczególnie uzasadnionego przypadku”, o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego, ma charakter wyjątkowy i nie może być stosowany jako narzędzie rozwiązywania długotrwałych konfliktów organizacyjnych czy personalnych w jednostce.

Stan faktyczny sprawy

Omawiana sprawa dotyczyła odwołania nauczyciela ze stanowiska dyrektora jednostki oświatowej w trakcie roku szkolnego, bez zachowania okresu wypowiedzenia. Dyrektorka jednostki oświatowej pełniła swoją funkcję od 2019 r. W trakcie sprawowania stanowiska w szkole zaczęły narastać napięcia i konflikty, które, według organu prowadzącego, miały wpływać na prawidłowe funkcjonowanie placówki. W uzasadnieniu zarządzenia o odwołaniu wskazano, że sposób zarządzania szkołą przez dyrektorkę prowadził do dezorganizacji pracy, pogorszenia atmosfery wśród pracowników oraz narastającego konfliktu z nauczycielami, wicedyrektorami i rodzicami uczniów.

Organ prowadzący zarzucał dyrektorce m.in. brak umiejętności komunikacyjnych, niewłaściwe delegowanie uprawnień, trudności we współpracy z kadrą kierowniczą jednostki oraz nieumiejętność integrowania zespołu nauczycielskiego. Podnoszono, że w wyniku tych działań w jednostce miało dojść do chaosu organizacyjnego, zwiększonej rotacji pracowników oraz pogorszenia warunków pracy, co, według organu, skutkowało korzystaniem przez część nauczycieli i pracowników administracyjnych ze zwolnień lekarskich. W uzasadnieniu zarządzenia pojawiły się także sformułowania wskazujące na zachowania dyrektorki, które „mogły mieć” cechy mobbingu, choć nie wskazano konkretnych zdarzeń ani ustaleń potwierdzających takie zarzuty.

Szczególne znaczenie organ prowadzący przypisał zmianom kadrowym zachodzącym w jednostce. Wskazano, że w okresie od lipca 2019 r. z placówki odeszło łącznie kilkudziesięciu pracowników pedagogicznych oraz administracji i obsługi. Jako dowód przywołano aneksy do arkuszy organizacyjnych, które dokumentowały zmiany w zatrudnieniu. Jednocześnie w samym uzasadnieniu zarządzenia nie wyjaśniono, z jakich przyczyn te zmiany kadrowe miałyby świadczyć o zaistnieniu „szczególnie uzasadnionego przypadku” w rozumieniu Prawa oświatowego.