Bezpłatna aplikacja na komputer – MM News... i jestem na bieżąco! Sprawdzam
Zapraszamy do zapoznania się z serwisem w wersji demo. Aby uzyskać pełen dostęp do treści kliknij "kup dostęp" i wybierz opcję najlepszą dla siebie.
, czyli dzisiaj kończy się dostęp do Twojego Niezbędnika. Przedłuż już teraz w promocji
Dostęp do serwisu wygasł w dniu . Kliknij "wznów dostęp", aby nadal korzystać z bogactwa treści, eksperckiej wiedzy, wzorów, dokumentów i aktualności oświatowych.

Dziecko zagrożone niedostosowaniem społecznym w praktyce orzeczniczej poradni psychologiczno-pedagogicznych Opracował: Łukasz Kominiarek, pedagog i wychowawca pracujący w Specjalnym Ośrodku Wychowawczym prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia NMP w Gnieźnie Od kilku lat w przestrzeni wychowawczo-edukacyjnej mamy do czynienia z narastającym problemem zagrożenia niedostosowaniem społecznym. Zjawisko to, w szczególności w ostatniej dekadzie, przybrało na sile i wiąże się z coraz większą rozpoznawalnością tego rodzaju zaburzeń w poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Rozrost i skala samego zjawiska oraz specyfika jurysdykcji w polskim systemie prawno-orzeczniczym powoduje, że coraz częściej diagnozuje się zaledwie zagrożenie niedostosowaniem społecznym względem osób, które wyczerpują kryteria orzecznicze zarówno dla demoralizacji, jak i wykolejenia społecznego. Podejście takie ma niezwykle istotne i niestety w przeważającej części negatywne konsekwencje dla systemu oświaty. Chęć wyciągnięcia ręki do „dziecka z problemami” oraz podarowania mu ostatniej szansy powoduje, iż kierowane jest ono do placówki wychowawczej lub szkoły nieprzystosowanej do sposobu jego funkcjonowania, potrzeb i możliwości. Proces terapii staje się przez to niemożliwy do zrealizowania, a przynajmniej niebywale trudny. Kolejnym niezwykle istotnym aspektem w kontekście diagnozy zagrożenia niedostosowaniem społecznym u dzieci i młodzieży jest kwestia narzędzi, a raczej metod diagnostycznych oraz ich usytuowania w zderzeniu z realiami oświatowymi. Swoista życzeniowość w kwestii szeroko rozumianej terapii coraz częściej odstaje od umiejętności i możliwości pracy kadry pedagogicznej, w szczególności w szkołach masowych. Dlatego warto spróbować ująć holistycznie problemy diagnostyczne i orzecznicze dla specyficznej formy zaburzeń, do jakich zalicza się zagrożenie niedostosowaniem społecznym dziecka „wrzuconego” do polskiego systemu oświaty. Orzeczenie a specjalne potrzeby edukacyjne Następstwem diagnozy zagrożenia niedostosowaniem lub bezpośrednio niedostosowania społecznego u dziecka jest uzyskanie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Dzięki decyzji zespołu orzekającego działającego w poradni psychologiczno-pedagogicznej dziecko nabywa wiele praw i ułatwień mających bezpośrednie przełożenie na jego dalszą ścieżkę edukacyjną. W takim orzeczeniu przedstawia się diagnozę, a przede wszystkim zalecenia edukacyjne i wychowawcze oraz uzasadnienie dla nich. Wydane orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego uwzględnia ponadto: • warunki realizacji potrzeb edukacyjnych, • formy rewalidacji – w tym formy: stymulacji rozwoju całościowego, terapii, a także usprawniania oraz rozwijania potencjalnych możliwości i mocnych stron dziecka, • najkorzystniejsze dla dziecka formy kształcenia specjalnego, np. w młodzieżowym ośrodku wychowawczym lub młodzieżowym ośrodku socjoterapii. W diagnozie zawarte są informacje o możliwościach i potencjale rozwojowym dziecka, jego deficytach i głównych trudnościach szkolno-wychowawczych. Z perspektywy konstruowania programu terapeutycznego zawiera ona szczegółowy opis oraz wytyczne określające: • poziom rozwoju intelektualnego dziecka, • przyczyny jego niedostosowania, • specyfikę i poziom funkcji poznawczych, • cechy społecznego funkcjonowania ucznia, • występowanie zaburzeń emocjonalnych, • występowanie problemów edukacyjnych (drugoroczność/opóźnienie szkolne). Powyższe informacje, choć niezwykle istotne dla całościowego procesu kształcenia i terapii, po macoszemu – a przynajmniej w niedostatecznym stopniu – opisują jednak sytuację środowiskową dziecka. Ta zaś nierzadko ma wymierny wpływ na powstanie deficytów oraz zaburzeń, a przede wszystkim – na sukces podjętych działań. Warto podkreślić, że orzeczenie zawiera również zalecenia i wnioski dotyczące pracy z dzieckiem w kontekście: dostosowania wymagań edukacyjnych do możliwości ucznia, włączenia zajęć terapeutycznych (terapii pedagogicznej i socjoterapii, psychoterapii), styczności dziecka z używkami oraz konieczności objęcia go profilaktyką. Często odnosi się wówczas do zagadnień sensu stricto resocjalizacyjnych i terapeutycznych, które mogą świadczyć nie tylko o stopniu demoralizacji dziecka. Uwzględnienie wspomnianych wyżej zajęć typowo terapeutycznych, obliczonych nie tyle na korektę, ile na całkowitą zmianę zachowania, powoduje, że można je realizować jedynie w wyspecjalizowanych placówkach wychowawczych. Większość szkół o charakterze masowym – pomimo szczerych chęci – nie da rady sprostać wymaganiom edukacyjnym i wychowawczym dziecka i nie zastosuje się do zaleceń, licząc na pozytywny wpływ środowiska szkolnego dziecka. Jest to zjawisko niepokojące, a przede wszystkim szkodliwe – zarówno dla samej szkoły, jak i ucznia, gdyż upośledza lub wręcz uniemożliwia wdrożenie terapii w jej prawidłowym, czyli całościowym zakresie. W praktyce pedagogicznej często można spotkać się ze specyficznym podejściem nauczycieli do pracy z dzieckiem zagrożonym niedostosowaniem społecznym. Pracownicy szkół masowych niejednokrotnie zwracają uwagę, że realizowanie podstawy programowej z takim uczniem jest niemożliwe w przestrzeni szkolnej ze względu na jego funkcjonowanie w środowisku rówieśniczym (brak przestrzegania norm i zasad współżycia społecznego, deficyty uwagi, brak zainteresowania szkołą i wykładanymi treściami). Kluczowe wydaje się tu przeświadczenie samych nauczycieli o braku własnych umiejętności w zakresie współpracy z uczniem, który przejawia symptomy demoralizacji lub jest nią zagrożony. Co ciekawe, indywidualizacja przekazu, np. podczas zajęć kompensacyjnych, lub dostosowanie treści, tak aby były bardziej przystępne czy prezentowane w bardziej atrakcyjny sposób, zmienia postrzeganie ucznia przez pedagoga na bardziej pozytywne. Zjawisko to pokazuje w sposób dobitny, iż problem nie leży w tym, czy dziecko zagrożone niedostosowaniem społecznym może być usytuowane w szkole o charakterze masowym, czy nie, lecz w sprawnej i przemyślanej organizacji procesu kształcenia. W tym kontekście niezwykle pożądane są szkolenia dla rad pedagogicznych organizowane przez pracowników poradni psychologiczno-pedagogicznych, a dotyczące sposobów postępowania z osobami zagrożonymi niedostosowaniem społecznym i w sposób szczegółowy omawiające zalecenia oraz wytyczne w ich praktycznym (organizacyjnym) aspekcie. Proces diagnostyczny – oczekiwania a rzeczywistość Niezależnie od podejścia do zagadnień związanych z orzecznictwem oraz jego wdrażaniem w oświatowe realia sama diagnoza powinna być procesem usystematyzowanym, całościowym i holistycznym. Tym samym powinny się w niej znajdować nie tylko elementy czysto salutogenetyczne, lecz także patogenetyczne – czyli te uwzględniające zarówno zasoby, możliwości i umiejętności dziecka, jak i jego deficyty, ograniczenia oraz słabości. Na tym etapie możemy pozostawić rozważania dotyczące metodologii diagnozy, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że jej głównym zadaniem jest sformułowanie wniosków będących odzwierciedleniem faktycznego stanu rzeczy. Chęć udzielenia pomocy dziecku może bowiem przybrać formę przecenienia jego możliwości i zasobów, a to wszystko w dobrej wierze, w celu podarowania mu „drugiej szansy”. Dzieje się tak przede wszystkim na gruncie orzecznictwa sądowego – zdarza się, że w przypadku dziecka, które wyczerpuje kryteria diagnostyczne dla demoralizacji, orzeka się jedynie zagrożenie niedostosowaniem społecznym, a ono samo zostaje skierowane do placówki wychowawczej pozbawionej narzędzi i metod adekwatnych do rodzaju i formy prezentowanych przez nie zaburzeń. Proces terapii staje się wówczas praktycznie bezcelowy, gdyż taka praktyka uniemożliwia efektywne odziaływanie na podopiecznego, który ponadto nierzadko ma wyraźnie demoralizujący wpływ na otoczenie (innych podopiecznych). W przypadku poradni psychologiczno-pedagogicznych należy mieć na uwadze, że badaniu podlegają dzieci, a do diagnozy dochodzi w specyficznych warunkach, w których środowisku pierwotnemu dziecka (rodzinie) nie zawsze zależy na ujawnianiu jego dysfunkcjonalności, ponieważ uderzałoby to również w owo środowisko. Dodatkowo diagnosta nierzadko pozbawiony jest podstawowych informacji na temat rodziny, która odgrywa przecież najważniejszą rolę w życiu młodego człowieka i kształtuje jego postawy. Niestety możliwości poradni psychologiczno-pedagogicznych nie pozwalają na wejście diagnosty bezpośrednio w środowisko rodzinne dziecka i obserwację, dlatego niezwykle ważne jest wzbogacenie diagnozy o informacje pochodzące z możliwie wielu źródeł, pozyskane za sprawą odpowiednich technik i metod pracy. Z tego powodu diagnosta nie powinien unikać wywiadów i rozmów z rodzicami. Dają mu one przynajmniej namiastkę wglądu w środowisko dziecka. Z przedstawionych rozważań nad istotą diagnozy niedostosowania społecznego wyłaniają się jej dwa kluczowe aspekty dotyczące zastosowania w praktyce terapeutycznej: • rzetelność – rozumiana jako odzwierciedlenie faktycznego stanu dziecka pod względem formy, zakresu i rodzaju jego deficytów, możliwości ich korekty, a także jego zasobów, sił i umiejętności, • holistyczność – rozumiana jako łączenie wielu różnych źródeł informacji o dziecku. Podejście diagnostyczne prezentowane powyżej, choć na pozór oczywiste, często nie przystaje do zastanej rzeczywistości pedagogicznej. Często zdarza się, iż w myśl tzw. diagnozy pozytywnej dochodzi do przecenienia dziecka pod względem jego możliwości, umiejętności i zasobów – zarówno w kontekście środowiskowym, jak i osobistym. Sytuacje, w których dziewczynkę potrafiącą narysować domek kreuje się na osobę uzdolnioną plastycznie, a chłopca, który zna kilka marek aut lub potrafi trzymać śrubokręt, uznaje się za znawcę motoryzacji i majsterkowicza, nie należą do rzadkości. Prowadzi to do frustracji dziecka oraz nieadekwatnego zorganizowania procesu wychowania i terapii, w szczególności w ramach działalności placówek wychowawczych i socjoterapeutycznych. Następstwa diagnozy – współpraca ze środowiskiem wychowawczym i edukacyjnym Jedną z form nawiązania współpracy między poradnią a placówką oświatową jest działalność informacyjno-szkoleniowa, której zakres powinien odpowiadać na potrzeby konkretnej szkoły czy instytucji. Poradnia może zadbać o upowszechnianie w środowisku lokalnym świadomości na temat potrzeb konkretnych uczniów zagrożonych niedostosowaniem społecznym oraz sposobów egzekwowania zaleceń wynikających z orzeczenia. Ważne jest również uświadamianie nauczycielom możliwości skierowania dziecka na zajęcia terapeutyczne do innych instytucji i instruowanie ich, w jaki sposób to zrobić. W sytuacji ciągłego modyfikowania przepisów z zakresu prawa oświatowego, a także wyznaczania nowych zadań dla szkół i placówek wychowawczych pracownicy poradni mogą stanowić nieocenione wsparcie w procesie terapii i edukacji dziecka. W szczególności dotyczy to rozbudzania chęci nauczycieli do rozwoju oraz modernizacji warsztatu pracy wobec ucznia zagrożonego niedostosowaniem społecznym. Cel, jaki dzięki temu można osiągnąć, to zwiększenie zasobów placówek oświatowych zajmujących się edukacją i wychowaniem dzieci, przejawiające się adekwatną analizą potrzeb uczniów i możliwości ich realizowania w przestrzeni edukacyjno-wychowawczej. Kompleksowość i współdziałanie między szkołą a poradnią oraz poradnią a placówką wychowawczą znacząco ułatwiają realizację obowiązków w zakresie zapewnienia dzieciom optymalnych warunków edukacyjnych i rozwojowych, a jednocześnie pozwalają zidentyfikować te obszary, które dla osiągnięcia wyznaczonych celów wymagają zaangażowania innych podmiotów. Istotne jest przy tym uznanie roli rodziców i środowiska pierwotnego, również w procesie szeroko rozumianej diagnozy, oraz pozyskiwanie wiedzy na jego temat. Podsumowanie Biorąc pod uwagę zakres zjawiska, jakim jest zagrożenie niedostosowaniem społecznym, widać wyraźnie konieczność reorganizacji procesu diagnozy i zakresu współpracy poradni psychologiczno-pedagogicznych z placówkami edukacyjnymi i wychowawczymi. Wyznacznikiem osiągniętego sukcesu będzie stworzenie optymalnych warunków do działania wszystkich podmiotów zaangażowanych w proces kształcenia i wychowania dziecka zagrożonego niedostosowaniem społecznym – tak aby mogło ono zostać poddane terapii i miało możliwość rozwijania swojego potencjału. Bibliografia: • Ciągłość i zmiana w obszarze profilaktyki społecznej i resocjalizacji, red. D. Rybczyńska, t. 1 i 2, Kraków 2003. • Działalność profilaktyczna i resocjalizacyjna w środowisku otwartym, instytucjach wychowawczych, poprawczych oraz karnych, red. T. Sołtysiak, A. Latoś, Bydgoszcz 2010. • A. Szymański, Niedostosowanie społeczne dzieci i młodzieży: wybrane problemy, Warszawa 2010. • R. Opora, Resocjalizacja: wychowanie i psychokorekcja nieletnich niedostosowanych społecznie, Kraków 2013.