Bezpłatna aplikacja na komputer – MM News... i jestem na bieżąco! Sprawdzam
Zapraszamy do zapoznania się z serwisem w wersji demo. Aby uzyskać pełen dostęp do treści kliknij "kup dostęp" i wybierz opcję najlepszą dla siebie.
, czyli dzisiaj kończy się dostęp do Twojego Niezbędnika. Przedłuż już teraz w promocji
Dostęp do serwisu wygasł w dniu . Kliknij "wznów dostęp", aby nadal korzystać z bogactwa treści, eksperckiej wiedzy, wzorów, dokumentów i aktualności oświatowych.

Pomoc psychologiczna online Opracował: Paweł Jankowski, absolwent psychologii (UAM w Poznaniu) i studiów podyplomowych (z seksuologii oraz psychologii transportu). Obecnie pracuje w domu dziecka, zajmuje się również wykonywaniem badań psychologicznych u zawodowych kierowców Świat wirtualny coraz śmielej wkrada się do naszej rzeczywistości. Dzięki internetowi i odpowiednim aplikacjom jesteśmy w stanie coraz szybciej przyswoić, przetworzyć i przekazać dalej znacznie więcej informacji. Oczywiście wiąże się to zarówno z nowymi możliwościami, jak też z ograniczeniami. Panująca obecnie epidemia COVID-19 sprawiła, że spora część gospodarki została zdominowana przez pracę zdalną. A jak wygląda sprawa z szeroko pojętymi usługami zorientowanymi na pomoc psychologiczną? Co, gdzie i jak? Wystarczy wpisać w dowolnej przeglądarce hasło „pomoc psychologiczna online”, by zobaczyć strony oferujące właśnie takie usługi. Coraz częściej o takiej formie psychologicznego wsparcia informują media. Zasadność e-psychologii zdaje się szczególnie duża zwłaszcza obecnie, gdy jesteśmy ograniczeni odgórnymi lub naszymi własnymi obostrzeniami, które podpowiadają nam, że lepiej siedzieć w domu. W jaki sposób pomoc psychologiczna online zaczęła zyskiwać na popularności? Odpowiem na to pytanie na przykładzie jednej z platform, na której sam pracuję, świadcząc tego rodzaju wsparcie. Informacja o tego rodzaju pomocy online rozpowszechniła się wielotorowo. Z jednej strony zadziałał „marketing szeptany” – jeden psycholog przekazywał drugiej osobie po fachu informację o nowym portalu. Kolejnym kanałem marketingowym było docieranie do potencjalnych klientów za pośrednictwem mediów. O platformie zaczęły wspominać największe dzienniki i tygodniki o ogólnopolskim zasięgu. Informacje pojawiły się także na antenie ogólnopolskiej stacji radiowej oraz na znanych portalach internetowych. Ile osób korzysta z pomocy online? Platforma, do której będę się odnosił, działa od niedawna, a liczby nowych użytkowników korzystających z pomocy psychologicznej rejestrowane są od kwietnia 2020 r. (co miesiąc). Trudno zatem z całą pewnością stwierdzić, ile osób korzystałoby z tej formy przed pandemią. Zestawienie liczb nowych użytkowników w kolejnych miesiącach wygląda następująco: • kwiecień 2020 – 158 użytkowników, • maj 2020 – 178 użytkowników, • czerwiec 2020 – 175 użytkowników, • lipiec 2020 – 190 użytkowników, • sierpień 2020 – 245 użytkowników, • wrzesień 2020 – 191 użytkowników, • październik 2020 –195 użytkowników, • listopad 2020 – 242 użytkowników, • grudzień 2020 – 296 użytkowników, • styczeń 2021 – 467 użytkowników, • luty 2021 – 468 użytkowników. W skali niemal całego roku należy mówić o stopniowym wzroście liczby nowych użytkowników korzystających z tego typu wsparcia. Liczba klientów z lutego 2021 r. jest niemal trzykrotnie wyższa niż w kwietniu 2020 r. Zastanawiać może także gwałtowny wzrost liczby klientów w styczniu 2021 r., który prawie utrzymał się także w lutym 2021 r. Czym należy tłumaczyć taki wzrost? Tak naprawdę hipotez może być nieskończenie wiele. Począwszy od postanowień noworocznych, kończąc na przedłużającej się niepewności w związku z obostrzeniami gospodarczymi, które w dalszym ciągu nie pozwalają korzystać ze znaczącej liczby usług. Pamiętajmy także, że w okresie świątecznym czas spędzany z rodziną – także dalszą – jest u wielu rodzin bardziej nasilony niż przez resztę roku. A to, niestety, wcale nie musi wiązać się z pozytywnymi emocjami. Być może dla niektórych czas spędzony wspólnie przy wigilijnym stole odświeżył wspomnienia z nieprzepracowanych rodzinnych spraw i dodatkowo zmotywował do poszukiwania pomocy psychologicznej. W tym miejscu warto przypomnieć o zjawisku przemocy domowej, nasilonej w pandemii, co okazało się jednym ze skutków ubocznych zamknięcia wielu rodzin przemocowych w czterech ścianach. Niewykluczone, że w okresie świątecznym mamy do czynienia z podobnym mechanizmem. Problemy zgłaszane przez dzieci i młodzież Młodzież korzystająca z pomocy online zgłasza się najczęściej z trzema rodzajami problemów: • trudnościami w relacjach z rodzicami, • trudnościami w relacjach z rówieśnikami, • z obniżonym nastrojem, samopoczuciem. Widać zatem, że problemy nieletnich są dość specyficzne, bowiem dorośli zwykle sięgają po pomoc psychologiczną online z powodu problemów z niską motywacją, kryzysu w związku czy trudności zawodowych. Należy jednak jasno podkreślić, że problemy dzieci i młodzieży nie są kategoriami rozłącznymi. Zazwyczaj trudności w relacjach z rodzicami czy rówieśnikami mocno związane są z obniżonym nastrojem. Co o dzieciach i dorosłych mówią nam problemy, z którymi zgłaszają się po pomoc? Przede wszystkim przypominają, jak ważna – zarówno dla dziecka, jak i adolescenta – jest akceptacja tak ze strony rówieśników, jak i rodziców. Żadna z młodocianych osób nie zgłaszałaby problemu trudności z rodzicami, gdyby nie był to obszar dla niej ważny. To wskazówka także dla nas, psychologów i pedagogów, by w kontakcie z jakimikolwiek rodzicami przypominać o tym ważnym aspekcie rozwoju dziecka. Kontakt z dorosłym rodzicem może mieć wówczas formę luźnej psychoedukacji czy poradnictwa w trakcie pomagania przy już istniejącym problemie, jak również podczas działań profilaktycznych. Fakt, że jednym z najczęstszych problemów młodzieży jest obniżony nastrój i samopoczucie przemawia za tym, że względna anonimowość wiąże się z poczuciem bezpieczeństwa młodego człowieka. Wynika to z potrzeby bezpieczeństwa i obaw o to, czy dziecko będzie oceniane. To z kolei może świadczyć o tym, że w dalszym ciągu, mimo postępującego procesu uświadomienia społecznego, problemy psychiczne (w tym te związane z afektem) pozostają w sferze tematów wstydliwych. Szanse i zagrożenia Co może zyskać, a co stracić poradnia psychologiczno-pedagogiczna, która zdecyduje się na wzbogacenie swoich usług o taką formę pomocy? Przestrzeń internetowa była i jest terenem, gdzie wielu osobom łatwiej przychodzi mówienie o swoich problemach. Ukojenie związane z przelaniem swoich trudnych myśli na papier czy ekran komputera to wartość sama w sobie. Kontakt z psychologiem czy psychoterapeutą może być bardzo elastyczny i tak naprawdę regulowany jest jedynie preferencjami użytkownika. Można ze specjalistą kontaktować się każdego dnia w formie wiadomości pisanych, można także „wybrać się” na sesję lub kilka sesji wideo. Dzięki temu pomoc może odbywać się na bieżąco, każdego dnia – wystarczy tylko komputer lub telefon z dostępem do internetu i aplikacji. A co z ograniczeniami? Te również istnieją, bo pomoc psychologiczna to nie tylko treść, ale i forma. W pomocy zdalnej siłą rzeczy nie ma miejsca na komunikację niewerbalną, którą psycholog/pedagog/psychoterapeuta miałby szansę dostrzec w kontakcie tradycyjnym. Ten brak wglądu w komunikaty niewerbalne – wszelkie gesty, mowę ciała itp. – szczególnie widoczny jest w pomocy opartej wyłącznie na wymianie wiadomości tekstowych. Ich dostrzeganie – niemożliwe w rozmowie pisanej – stanowi niemałą wartość diagnostyczną. Warto pamiętać, że osoba niepełnoletnia ma prawo korzystać z pomocy psychologicznej wyłącznie za zgodą rodzica lub opiekuna prawnego. W przypadku platformy, na której pracuję, konsultant na wstępie pyta o wiek i – gdy okaże się, że ma do czynienia z osobą niepełnoletnią – wysyła specjalny formularz do wypełnienia przez osobę dorosłą, by uzyskać pisemne potwierdzenie zgody na świadczenie pomocy psychologicznej osobie niepełnoletniej. Tak to działa przy założeniu, że osoba po drugiej stronie ekranu jest prawdomówna, jednak nie sposób tak naprawdę zweryfikować, kto z osób po drugiej stronie ekranu deklaruje swój wiek w zgodzie z prawdą, a kto nie. Zatem, tak jak w przypadku większości nowinek technologicznych, mamy do czynienia z „plusami dodatnimi” i „plusami ujemnymi”. Pozostaje mieć nadzieję, że dalszy rozwój pomocy psychologicznej online pozwoli na jej udoskonalenie i eliminację wspomnianych zagrożeń.