Bezpłatna aplikacja na komputer – MM News... i jestem na bieżąco! Sprawdzam
Zapraszamy do zapoznania się z serwisem w wersji demo. Aby uzyskać pełen dostęp do treści kliknij "kup dostęp" i wybierz opcję najlepszą dla siebie.
, czyli dzisiaj kończy się dostęp do Twojego Niezbędnika. Przedłuż już teraz w promocji
Dostęp do serwisu wygasł w dniu . Kliknij "wznów dostęp", aby nadal korzystać z bogactwa treści, eksperckiej wiedzy, wzorów, dokumentów i aktualności oświatowych.

STAN PRAWNY NA 18 GRUDNIA 2020 Sprawowanie nadzoru nad dziećmi i uczniami a pracownicy obsługi Opracował: Michał Łyszczarz, prawnik, główny specjalista w Wydziale Oświaty w Urzędzie Miasta w Dąbrowie Górniczej, współautor komentarza do Ustawy o systemie oświaty oraz szeregu publikacji z zakresu prawa oświatowego Podstawa prawna: • Ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2215), • Ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (t. j. Dz.U. z 2020 r., poz. 910 ze zm.), • Ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1282), • Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 4 września 2020 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz.U. z 2020 r., poz. 1604), • Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 marca 2016 r. w sprawie wypoczynku dzieci i młodzieży (Dz.U. z 2016 r., poz. 452). Zgodnie z art. 6 Ustawy Prawo oświatowe prawa i obowiązki nauczycieli przedszkoli, szkół i placówek zostały zawarte w Karcie nauczyciela. Z kolei według art. 7. status prawny pracowników niebędących nauczycielami, zatrudnionych w placówkach oświatowych prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego, określają przepisy o pracownikach samorządowych. W placówkach oświatowych można wyróżnić dwie podstawowe kategorie pracowników – nauczycieli oraz pozostałych zatrudnionych, nazywanych często pracownikami administracji i obsługi. Należy również wskazać usługodawców, którzy formalnie nie są nauczycielami, ale jednocześnie nie można ich nazwać pracownikami administracji i obsługi. Mowa tu o osobach zatrudnianych na podstawie art. 15 Ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe. Zgodnie z przywołanym przepisem w uzasadnionych przypadkach w szkole publicznej – za zgodą kuratora oświaty – a w przypadku szkoły artystycznej – ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego – może zostać zatrudniona osoba niebędąca nauczycielem, ale mająca przygotowanie uznane przez dyrektora przedszkola czy szkoły za odpowiednie do prowadzenia określonych zajęć. Zatrudniona w ten sposób osoba nie jest nauczycielem, ale w pewnym zakresie stosuje się wobec niej regulacje KN dotyczące wynagradzania. Dodatkowo nie może wobec niej toczyć się postępowanie karne lub dyscyplinarne bądź postępowanie o ubezwłasnowolnienie. Ponadto nie wolno przyjąć osoby karanej za przestępstwo popełnione umyślnie. Tego rodzaju pracownika nie można określić mianem pracownika administracji i obsługi, ponieważ realizuje on podstawowe zadania jednostki oświatowej, związane z nauczaniem, wychowaniem i opieką. Oczywiście ten ostatni obowiązek należy również do osoby niebędącej nauczycielem a prowadzącej zajęcia. Warto się zastanowić, czy przepisy prawa oświatowego dopuszczają sytuację, w której nadzór nad uczniami czy przedszkolakami, czyli sprawowanie nad nimi opieki, może być powierzony osobie niebędącej nauczycielem, a będącej pracownikiem obsługi – np. woźnemu, palaczowi itd. Obowiązek sprawowania opieki Według Wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 1974 r. (II CR 643/73), obowiązek sprawowania opieki i nadzoru oraz zapewnienia bezpieczeństwa ze strony szkoły, dotyczy tylko uczniów powierzonych funkcjonariuszom szkoły lub szkole jako całości. Powinność taka zachodzi zatem w sytuacji, gdy uczniowie danej placówki pozostają w dyspozycji nauczycieli lub administracji szkolnej podczas lekcji, przerw międzylekcyjnych i innych zleconych zajęć. Szkoła czy przedszkole nie może odpowiadać za wypadek, który wydarzy się np. na boisku już po zakończeniu edukacji, a więc w czasie, gdy uczniowie nie powinni być już powierzeni placówce. Odpowiedzi na pytanie, kto powinien zajmować się uczniami podczas zajęć i w czasie przerw, należy szukać w Rozporządzeniu w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Paragraf 13 tego Rozporządzenia stanowi, że niedopuszczalne jest prowadzenie jakichkolwiek zajęć bez nadzoru upoważnionej do tego osoby. Oczywiście opiekę w czasie lekcji sprawuje prowadzący je nauczyciel, a wyjątkiem od tej zasady jest omówiony już wcześniej przypadek, gdy zajęcia są prowadzone – za zgodą kuratora oświaty – przez osobę niebędącą dydaktykiem. Z tego też powodu, w przywołanym § 13 Rozporządzenia, nie posłużono się pojęciem ,,nauczyciela” lecz „osoby upoważnionej”. Z kolei według § 14 Rozporządzenia przerwy w zajęciach uczniowie spędzają pod nadzorem nauczyciela. Przepis ten jest jednoznaczny – w tym czasie uczniowie muszą być nadzorowani wyłącznie przez nauczycieli, którzy odpowiadają za ich bezpieczeństwo. Tym samym została wykluczona możliwość pilnowania dzieci przez pracowników administracji i obsługi. Można jednak powierzyć im specyficzną funkcję w zakresie nadzoru, na którą zwraca uwagę Sąd Najwyższy w Wyroku z dnia 10 września 1971 r. (I CR 260/71). Zgodnie z nim, cały teren placówki w czasie, gdy odbywają się zajęcia, pozostaje pod jej opieką i nadzorem, wobec czego obowiązek należytej opieki obciąża szkołę/przedszkole również w stosunku do dzieci i młodzieży, które nie mają zlecenia zajęć dodatkowych, ale w czasie gdy placówka jest czynna, otrzymują możność przebywania np. na boisku. Pracownicy niepedagogiczni a sprawowanie opieki Dzieci i młodzież przebywający na terenie szkoły bądź przedszkola, ale niebędący uczniami danej placówki, również powinni mieć zapewnioną opiekę. W takich sytuacjach obowiązujące przepisy nie wymagają, aby nadzór ten zapewniali nauczyciele. Od dyrektora zależy, czy zezwoli wejść na teren szkoły czy przedszkola osobom, które nie są jej uczniami i pracownikami – odpowiada on za bezpieczeństwo osób przebywających na terenie zarządzanej przez siebie jednostki w czasie jej pracy i jednocześnie ma pełne prawo nie zezwolić na wejście na jej teren. Zarówno szkoła, jak i przedszkole są budynkami użyteczności publicznej, ale nie oznacza to, że każda osoba postronna może wejść na ich terytorium. Dowolność wejścia na teren placówki przez każdego mogłaby w negatywny sposób wpłynąć przecież na bezpieczeństwo uczniów i pracowników.