Sen dzieci w żłobku
Kładzenie dziecka do łóżka i usypianie go bywa jednym z najtrudniejszych zadań opiekunów pracujących w żłobku. Wymaga poświęcenia i cierpliwości. Zdarzają się maluchy, które lubią spać i zasypiają niemal od razu po dotknięciu głową poduszki, takich dzieci jest jednak niewiele, a większość ma problem ze spaniem nie tylko w żłobku, ale również w domu. Należy pamiętać, że nieumiejętność szybkiego zasypiania jest problemem, a nie przejawem uporu czy trudnego charakteru. Trzeba zatem pomóc maluchowi przejść ze stanu jawy do snu, nie stosując przy tym kar lub przymusu. Początki bywają trudne, ale z czasem dziecko przełamuje swoje obawy i bez większych problemów zasypia.
Sposobów usypiania jest wiele, a każdy z opiekunów ma swoją metodę pozwalającą dzieciom na zaśnięcie. Usypianie ich w żłobku nie różni się prawie niczym od usypiania w domu, różnica polega na liczbie maluchów, które należy położyć spać. Opiekun kładzie jednocześnie do łóżek kilkoro dzieci o różnych temperamentach i przyzwyczajeniach związanych z zasypianiem. Początki kładzenia spać w jednym czasie całej grupy bywają trudne, męczące i stresujące zarówno dla usypianych, jak i dla usypiającego. Nie ma jasno określonych ram czasowych, określających, ile powinien trwać proces przyzwyczajania dzieci do zasypiania w żłobku. Do każdego malucha należy podchodzić indywidualnie i wziąć pod uwagę jego przyzwyczajenia oraz rytuały związane ze snem, takie jak np. głaskanie po głowie czy spanie z ulubioną zabawką. Opiekun jest jeden, a dzieci kilkoro, dlatego nie da się poświęcić każdemu tyle czasu ile w przypadku indywidualnych oddziaływań. W związku z tym stosuje się metody najbardziej odprężające i relaksujące dla większości podopiecznych. Każdy z opiekunów wybiera różne sposoby usypiania, pozwalające zasnąć jak największej liczbie dzieci – może być to śpiewanie kołysanek, czytanie bajek bądź słuchanie muzyki relaksacyjnej czy audiobooków.
Trzeba pamiętać o konieczności wytworzenia więzi między pracownikami żłobka a dziećmi. Jeśli maluszek będzie opiekunowi ufać i czuć się przy nim bezpiecznie, po pewnym czasie problemy ze spaniem w żłobku przestaną istnieć. Opiekun musi również poznać dzieci, więc początkowymi niepowodzeniami w usypianiu nie należy się zrażać, tylko konsekwentnie dążyć do rozwiązania problemu.
Dla poczucia bezpieczeństwa dzieci ważny jest stały rytm dnia, dlatego każdego dnia powinno się je usypiać o tej samej porze. Ważne, by w tym czasie dookoła panował spokój, choć oczywiste jest, że nie da się odizolować podopiecznych od dźwięków płynących z otoczenia.


