Bezpłatna aplikacja na komputer – MM News... i jestem na bieżąco! Sprawdzam
Zapraszamy do zapoznania się z serwisem w wersji demo. Aby uzyskać pełen dostęp do treści kliknij "kup dostęp" i wybierz opcję najlepszą dla siebie.
, czyli dzisiaj kończy się dostęp do Twojego Niezbędnika. Przedłuż już teraz w promocji
Dostęp do serwisu wygasł w dniu . Kliknij "wznów dostęp", aby nadal korzystać z bogactwa treści, eksperckiej wiedzy, wzorów, dokumentów i aktualności oświatowych.

„Mięsny jeż” – czyli dieta bogata w białko zwierzęce

 

Opracowała: Paulina Śliwińska, edukatorka, pasjonatka samorozwoju, zdrowego trybu życia, animatorka sportowa, autorka artykułów i publikacji z dziedziny biomedycyny i inżynierii genetycznej, od lat fascynuje się tematami związanymi z rozwojem, doskonaleniem i kompetencjami miękkimi

 

Wszyscy z pewnością pamiętamy (niestety…) „mięsnego jeża”, choć pewnie nikt dobrowolnie nie przyzna się, że poznał go w programie Pamiętniki z wakacji i każdy z uporem twierdzić będzie, że dowiedział się o nim z „internetów” czy też od znajomych. Wyżej podpisana autorka doskonale to rozumie i oczywiście tego niezwykle interesującego, pod względem socjologicznym, programu także nie oglądała… i tej wersji będzie się trzymać.

 

Mięsny jeż (dla tych nielicznych, którzy nie wiedzą) to – najprościej rzecz ujmując – mięsna przekąska, w której skład wchodzą parówki owinięte wędliną lub szynką, pokryte plastrami salami, stanowiące korpus jeża. Buzia z kolei stworzona jest z warzyw: oczy jeża wykonać można z oliwek lub winogron, a usta z cytryny. Nie jest to jednak warunek konieczny i można pokusić się w tym miejscu o pewną dowolność – słowem: kreatywność mile widziana.

 

„Mięsnego jeża” podajemy z wódką – tak smakuje ponoć najlepiej, w każdym razie taka opcja preferowana była przez bohaterów Pamiętników z wakacji. Aby rytuał się dopełnił, należy, podając jeża, zaintonować odpowiednią przyśpiewkę (będącą hitem we wspomnianym wyżej programie) o łatwym do zapamiętania, ale jakże finezyjnym tekście: