Bezpłatna aplikacja na komputer – MM News... i jestem na bieżąco! Sprawdzam
Zapraszamy do zapoznania się z serwisem w wersji demo. Aby uzyskać pełen dostęp do treści kliknij "kup dostęp" i wybierz opcję najlepszą dla siebie.
, czyli dzisiaj kończy się dostęp do Twojego Niezbędnika. Przedłuż już teraz w promocji
Dostęp do serwisu wygasł w dniu . Kliknij "wznów dostęp", aby nadal korzystać z bogactwa treści, eksperckiej wiedzy, wzorów, dokumentów i aktualności oświatowych.

Triki sklepowe, czyli jak kupować z głową

 

Opracowała: Paulina Śliwińska, edukatorka, pasjonatka samorozwoju, zdrowego trybu życia, animatorka sportowa, autorka artykułów i publikacji z dziedziny biomedycyny i inżynierii genetycznej, od lat fascynuje się tematami związanymi z rozwojem, doskonaleniem i kompetencjami miękkimi

 

Teza:

 

„Zakupy uzależniają podobnie jak papierosy, alkohol, narkotyki czy hazard. Podczas buszowania po sklepach w mózgu uwalnia się jeden z hormonów szczęścia, dopanina, a także serotonina, która odpowiedzialna jest nie tylko za dobry nastrój, ale także uzależnienia. Podobnie jak inne nałogi zakupoholizm się leczy”.

 

„Choć zakupoholizm jest głównie kojarzony z kobietami, w takim samym stopniu dotyczy także mężczyzn. Różnica leży tylko w kupowanych rzeczach. Kobiety najchętniej kupują ubrania, dodatki i kosmetyki, a mężczyźni przede wszystkim wszelkiego rodzaju gadżety”.

 

Źródło: www.matkapolka.com.pl

 

 

Wygląda na to, że musimy zgodzić się z tym faktem. Niemal wszystkie dostępne źródła zajmujące się problemem zakupoholizmu biją na alarm: kupujemy bez głowy, impulsywnie, wręcz niepohamowanie, często bez sensu, traktujemy zakupy jako formę rozładowania stresu czy źle rozumianą nagrodę. Problem w tym, że choroba infekuje niemal każdego, choć nie w każdym przypadku ma przebieg chroniczny i długotrwały.

 

Na zakupoholizm dotychczas nie wynaleziono szczepionki, co nie oznacza, że jesteśmy wobec niego całkowicie bezbronni. Wręcz przeciwnie, możemy, a nawet musimy się bronić!

 

Oto kilka trików i rad, dzięki którym nie damy się omamić specom od reklamy ani nie padniemy ofiarami podprogowych przekazów czy socjotechnicznych sztuczek, często stosowanych przez handlowców.