Kochani! Wkrótce święta Wielkiejnocy. Chciałbym/chciałabym złożyć wam nietypowe – bajeczne życzenia. Posłuchajcie Bajeczki wielkanocnej Agnieszki Galicy.
„Wiosenne słońce tak długo łaskotało promykami gałązki wierzby, aż zaspane wierzbowe Kotki zaczęły wychylać się z pączków.
– Jeszcze chwilkę – mruczały wierzbowe Kotki – daj nam jeszcze pospać, dlaczego musimy wstawać?
A słońce suszyło im futerka, czesało grzywki i mówiło:
– Tak to już jest, że wy musicie być pierwsze, bo za parę dni Wielkanoc, a ja mam jeszcze tyle roboty.
Gdy na gałęziach siedziało już całe stadko puszystych Kotków, Słońce powędrowało dalej. Postukało złotym palcem w skorupkę jajka – puk, puk i przygrzewało mocno.
– Stuk, stuk – zastukało coś w środku jajka i po chwili z pękniętej skorupki wygramoliło się malutkie żółte Kurczątko.
Słońce wysuszyło mu piórka, na głowie uczesało mały czubek i przewiązało czerwoną kokardką.


