STAN PRAWNY: LIPIEC 2011
Ustalamy ceny – czesne i dodatkowo rozpoczęte godziny opieki
Opracowała: Agnieszka Sakowicz, dyrektor przedszkola niepublicznego
Jedną z kluczowych decyzji właściciela przedszkola niepublicznego jest kwestia ustalenia wysokości czesnego. To – obok koncepcji pracy placówki i jakości personelu – czynnik, który może przesądzić o powodzeniu placówki, dlatego nie powinna być to kwota wzięta „z kapelusza”. Artykuł ma na celu wskazanie dróg, dzięki którym właściciel może trafnie oszacować wysokość czesnego. Pamiętajmy jednak, że każda placówka jest wyjątkowa ze względu na indywidualną koncepcję pracy, toteż nie ma jednej sprawdzonej recepty. Niniejsze rozważania koncentrują się jedynie na czesnym, bez opłaty za wyżywienie i zajęcia dodatkowe, które stanowić będą temat innego tekstu.
Co wziąć pod uwagę?
Najważniejszym skutkiem ustalenia wysokości czesnego jest ustalenie stopnia dostępności dla klientów. Jeśli opłata ustawiona zostanie na wysokim poziomie, wówczas zawęzi się grupa potencjalnych klientów. Może być to działanie celowe, jeśli właścicielowi zależy na dzieciach z zamożnych rodzin. Stosując tę taktykę, trzeba jednak uważać, ponieważ odrzuca się wówczas największą grupę osób skłonnych do skorzystania z oferty placówki niepublicznej, czyli klasę średnią.
Kolejnym ważnym działaniem powinno stać się przeanalizowanie najbliższej konkurencji. Warto poświęcić czas i zobaczyć, jaką cenę ustalili rywale. Aby informacja była pełna i rzetelna, trzeba tę informację uzupełnić dodatkowo o wiedzę, co zawiera dana cena i jakim cieszy się powodzeniem (tzn. czy znajduje odbiorców).
Kiedy już określiliśmy docelowego klienta i wiemy, co dzieje się u konkurencji, zaczynamy ustalanie własnej kwoty czesnego. Pamiętajmy, że obok dotacji z urzędu gminy (zakładając, że nie mamy do czynienia z całkowicie prywatnym przedszkolem) stanowi ono najważniejsze źródło utrzymania placówki i zysku dla właściciela, choć niestety nie tak pewne i stałe jak pieniądze oświatowe. Koniecznie zaczynamy od ustalenia kosztów bieżących, takich jak np.:
- wynajem lokalu (lub inna opłata związana z korzystaniem z danego lokalu),
- wynagrodzenia wychowawców, nauczycieli prowadzących zajęcia dodatkowe, personelu niepedagogicznego,
- opieka specjalistów (logopeda, psycholog),
- media,
- wyżywienie dzieci,
- inne (np. podatki, koszty prowadzenia biura, promocja),
- zysk (na początek skromnie szacowany).
Błędem byłoby zakładanie, że od razu próbujemy odzyskać część włożonego kapitału. Pierwsze miesiące działalności przedszkola powinny przede wszystkim zapewnić pokrycie bieżących kosztów. Nie można też oczekiwać, że placówka zapełniona tylko do połowy pokryje wszystkie koszty. Należy wszystko przeliczać na docelową grupę dzieci i prowadzić takie działania marketingowe oraz promocyjne, by przedszkole miało pełną obsadę.
Prawidłowe obliczenie wysokości czesnego ułatwia także precyzyjne ustalenie tego, za co dokładnie mają płacić rodzice. Jeśli chcemy, by było ono bardzo niskie, nie łudźmy się, że możemy zapewnić dzieciom wszystkie zajęcia dodatkowe i wycieczki! Przecież zorganizowanie jednego wyjścia dla grupy przedszkolaków to często koszty kilkuset złotych. Na rynku obserwuje się zatem głównie dwie strategie przy ustalaniu czesnego:
- ustawia się je na bardzo niskim poziomie, oferując w zamian minimum (realizację podstawy i opiekę przez cały czas pobytu dziecka w placówce),
- ustawia się je na dość wysokim poziomie, ale z założenia nie pobiera się żadnych dodatkowych opłat od opiekunów (lub czyni się to bardzo rzadko).
Wskazówka
Wiele placówek wyróżnia w czesnym dwie opłaty:


